W biografiach ludzi, którzy odnieśli finansowy sukces (i potrafili go utrzymać:) można odnaleźć wspólny mianownik – pozytywny sposób wyrażania się na temat tego, czego tak mocno pragnęli zdobyć – pieniędzy. Jeżeli bezwiednie powtarzasz zasłyszane negatywne stwierdzenia (albo być albo mieć, albo rozwój duchowy albo materialny, pieniądze psują człowieka, tylko ciężka praca wzbogaca) oraz negatywne określenia (zamożni przedsiębiorcy to dorobkiewicze, prywaciarze, cinkciarze, badylarze) a do tego nie przywiązujesz wagi do budżetu domowego, oszczędzania i przede wszystkim inwestowania – to nie dziw się, ze Twój portfel świeci pustkami.
Dzisiaj proponuję zastanowić się na ograniczającymi przekonaniami na temat pieniędzy, zamożności i pracy, które być może wtłaczano nam do głów od najwcześniejszych lat dzieciństwa a teraz niejako z automatu powtarzamy je i … dziwimy się, że pieniądze „jakoś się nas nie trzymają”. Ciekawi Cię dlaczego?
Ograniczające przekonania na temat pieniędzy:
- Pieniądze nie są najważniejsze. Pieniądze szczęścia nie dają.
- Ludzie zamożni są zachłanni, nie znają umiaru, nie wyznają żadnych wartości
- Pieniądze są przyczyną zła na tym świecie. Pieniądze psują człowieka.
Efekt: programujesz swoją podświadomość na pozbywanie się pieniędzy.
- Uczciwy człowiek nigdy się nie dorobi. Bogaci są nieuczciwi.
Efekt: nie chcesz być zamożna i nie będziesz miała pieniędzy, bo… chcesz być przecież uczciwa…
Subscribe











