Tag: finanse osobiste kobiety

Do banku jak do baru mlecznego?

Nowa książka Agnieszki Zydroń „Życie na kredyt” – o tym jak uniknąć pułapki kredytowej i nie spaść na finansowe dno.

 

„Książka ta mówi o nas. O społeczeństwie początku XXI wieku. O młodych ludziach, którzy do banku wchodzą niczym nasi rodzicie do baru mlecznego.”- pisze autorka, która sama przedstawia się jako zwykły konsument i nie umieszcza w książce wykresów i tabelek, ani nie rekomenduje kredytów swojego banku, chociaż ma swój ulubiony od kilkunastu lat. Książkę określa jako „poradnik dla każdego” i dedykuje ją tym wszystkim, którzy żyją lub planują żyć pod jednym dachem z kredytem: „Poznajcie swojego towarzysza, zanim zaprosicie go w swe progi na całe życie”.

„Bankier to ktoś, kto pożycza Ci parasol, kiedy świeci słońce, ale chce go z powrotem w chwili, gdy zaczyna padać”. Mark Twain

Agnieszka Zydroń, autorka „Życie na kredyt” nie szczędzi w swojej książce tzw. przykładów z życia – opisuje etapy inwestowania w nieruchomości – będące klasycznymi pułapkami kredytowymi. Przykłady te przypomniały mi jak o mały włos sama nie wpadłabym w kredyt – pułapkę. Zacznę więc recenzję jej najnowszej książki od przywołania moich własnych doświadczeń. A wszystko zaczęło się od marzenia o domku jednorodzinnym na przedmieściach Warszawy…

 

Czytaj dalej »

Wygraj dwie torebki – dla swojej mamy i dla siebie!

Do Dnia Matki zostało jeszcze trochę czasu (przypominam: świętujemy 26 Maja), ale mnie spieszy się z ogłoszeniem tego konkursu, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, prawdopodobnie tego wyjątkowego dla wszystkich mam dnia będę już mamą do potęgi drugiej;)) Po drugie, jestem ciekawa Waszych odpowiedzi na pytanie konkursowe, a jest ono niebanalne:

–>  Jaka jest najlepsza życiowa rada, którą dostałaś od swojej mamy?

 

Zasady konkursu:

  1. W 2-3 zdaniach odpowiedz na pytanie konkursowe.
  2. Wejdź na Facebook’a i kliknij „Lubię to”:  http://www.facebook.com/specjalneokazje
  3. Wklej tam swoją odpowiedź na pytanie konkursowe wraz z adnotacją, że wpis jest z polecenia KasaKobiety.pl

 

Rozstrzygnę konkurs w Dniu Matki – wybiorę najbardziej inspirującą z matczynych rad (moim zdaniem;)

Zwyciężczyni będzie mogła wybrać dwie torebki – dla swojej mamy i dla siebie!

Partnerem konkursu jest: http://specjalne-okazje.pl/

 

 

 

 

Oszczędzaj ze szczyptą luksusu

Mamy dla mam - sklep dla kobiet, które wchodząc w rolę mamy chcą nadal być modne, aktywne i nietuzinkowe. MamaGama.pl

Te z Was, które zapisały się na darmowy poradnik Jak być zadbaną finansowo kobietą wiedzą (a jak nie wiedzą, to niech się zapiszą, póki jest darmowy ;P) dlaczego zachęcam do wydawania nawet 5-10% ze swoich miesięcznych dochodów na przyjemności. Namawiam do regularnego rozpieszczania się, ale tylko w sposób przemyślany. Przypadkowe, kompulsywne zakupy na poprawę humorku odpadają. Koncepcja wydawania z tzw. konta na przyjemności jest częścią większego planu organizacji domowych finansów, którą zaczerpnęłam od T.H. Ekera, autora Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie.

Dzisiaj chcę podzielić się swoimi osobistymi przemyśleniami na co przeznaczę środki z puli na przyjemności. Szczególnie mogą zainteresować Cię moje wybory zakupowe jeżeli masz małe dziecko lub spodziewasz się dziecka (w moim przypadku wchodzi w grę i jedno i drugie, ale o tym za chwilę;)

 

 

Czytaj dalej »

Oszczędzaj jedzenie i pieniądze

Często piszecie do mnie, że idea oszczędzania pieniędzy i budowania bezpiecznej przyszłości w oparciu o finansowy bufor bezpieczeństwa jest świetna, jest Waszym ukrytym marzeniem, wręcz podstawową do życia potrzebą, ale… ale „nie macie z czego oszczędzać”, bo pensje zbyt niskie, drożyzna panuje a pod koniec miesiąca znowu czujecie się rozczarowane, bo nie odkładacie tyle, ile planowałyście lub nie odkładacie wcale.

Postanowiłam więc poszukać sposobów na oszczędniejszy styl życia. Dzisiaj o oszczędzaniu na jedzeniu – od kupowania produktów spożywczych po gotowanie potraw. Respektując wybrane zasady możesz być od kilku do kilkunastu dni ‘do przodu’.  Być może unikniesz dziury budżetowej a może właśnie równowartość tych kilku dziennych racji żywnościowych zasili Twoje konto oszczędnościowe;)

Na początek kilka powalających faktów: szacuje się, że żywność marnowana każdego roku w USA mogłaby wyżywić 2 miliardy ludzi przez rok. Szacuje się, że w Polsce ok. 4 mln ton żywności wyrzucimy na śmieci – to tak jakbyśmy 3-krotnie zapełnili jedzeniem budowany Stadion Narodowy w Warszawie.

Od czego zacząć?

Czytaj dalej »

Odkładać, żeby mieć luksus powiedzenia „nie”

Drogie Czytelniczki,

mamy do dyspozycji młodziutki, nietknięty jeszcze niepowodzeniami i nie zmurszały rozczarowaniami – Nowy Rok 2011 – jak malowany :P To ważne, żebyśmy zaczęły go z sensownym planem.

W hierarchii potrzeb Maslowa, potrzeba bezpieczeństwa plasuje się zaraz za potrzebami fizjologicznymi. Wolność od strachu – o jutro, o pokrycie wydatków na kolejny miesiąc jest potrzebą powszechną. Dlaczego jednak tak niewiele z nas, stawia długofalowe zaspokojenie tej potrzeby na piedestale swoich celów?

Liczba kobiet świadomych finansowo, odkładających na „czarną godzinę” nie jest, jak wskazują badania, oszałamiająca. Dlaczego?

Czytaj dalej »

Co zrobić, żeby 2011 był najlepszy w Twoim życiu?

Odpowiedź na tytułowe pytanie jest jedna: zrealizuj w 2011 to, czego najbardziej pragniesz. Masz jeszcze ponad dobę na przemyślenia – w starym roku. Nie strać tego czasu na dojadanie poświątecznych potraw. Czy jesteś zadowolona z mijającego roku czy nie – umów się sama ze sobą na ostatnią w 2010 randkę przy świecach.

Mówię poważnie! Zarezerwuj sobie min. 2h, zaciszny kąt, zapal  świece, kadzidła lub kominek z olejkiem i muzykę, którą najbardziej lubisz. Daj sobie czas na wycieczkę w głąb siebie, na wsłuchanie się we własne pragnienia. Nie oceniaj pojawiających się myśli. Spisuj wszystko to, co przyjdzie Ci do głowy.

Pytania przewodnie:

  • Co musiało by się wydarzyć w 2011, żebyś określiła go jako najcudowniejszy rok w całym Twoim życiu?
  • Czego NAJBARDZIEJ pragniesz – jaką chciałabyś być? co chciałabyś przeżyć? co chciałabyś mieć? gdzie chciałabyś być?

Czym różni się marzenie od celu?

Czytaj dalej »

Mikołajkowe prezenciki;)

Witajcie, jeżeli dzisiejsza chlapa odbiera Wam radość świątecznych przygotowań, nie martwcie się! Przygotowałam dla Was pakiet motywacyjno rozwojowy;) Zdradzę Wam sekret, co zrobić, żeby już dziś poczuć w domu korzenne zapachy, usłyszeć nostalgiczne świąteczne melodie, jak dodać sobie pewności siebie przed świątecznymi spotkaniami z rodziną – ucząc się zasad Savoir Vivre przy stole. Podrzucam też filmiki jak pozytywnie zaprogramować swój sposób myślenia i wprawić się nastrój do przytulania z całym żywym światem;) Następnie płynnie przejdziemy do planowania finansów osobistych – link do filmiku mówiącego o tym jak ważne jest planowanie długofalowe. Już niedługo nowy rok, czas zaprojektować swoją drogę do sukcesu: od comiesięcznego oszczędzania ku orgastycznej przyjemności realizacji celu po długich latach starań! Wytęsknione, wyczekane, zaplanowane, wystarane – smakuje lepiej!

A więc zaczynamy:

  1. Niewymagający przepis na świąteczne pierniczki:

3 szklanki mąki
1 szklanka mleka
25 dag cukru
1 szklanka miodu
2 jaja
2 łyzki masła
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Czytaj dalej »

Czy dochód pasywny rzezczywiście jest pasywny?

Autorka artykułu: Diana Więch-Jurowiec, ekonomistka i psycholożka, prowadzi warsztaty finansowe. Wierzy, że w zarządzaniu pieniędzmi nie chodzi o ich jak największe pomnożenie, ale o wyższą jakość życia.

Dochód pasywny (bądź bierny) to dwa słowa, które robią ostatnio ogromną karierę. I nic dziwnego – cóż lepszego niż „zrobić raz i korzystać cały czas“. Nawet się trochę na początku potrudzić, ale za to potem do końca życia leżeć do góry brzuchem i korzystać z owoców swojej pracy? Zwłaszcza, że jak nasz przekonują różni guru, w tym obłędnie wręcz modny Robert Kiyosaki, praca na etacie to szczyt głupoty oraz rzecz bardzo ryzykowna. Przecież w każdej chwili mogą nas wylać z pracy i co wtedy? Ponieważ w prawdziwym życiu rzeczy rzadko są czarno-białe, zarówno praca na etat, jak dochód pasywny mają swoje jasne i ciemne strony.

Zacznijmy od tego, że w moim przekonaniu coś takiego, jak dochód całkowicie pasywny nie istnieje. Możemy co najwyżej mówić o dochodzie półpasywnym. Dlaczego? Przyjrzyjmy się najpopularniejszym sposobom na dochód pasywny i zastanówmy się, czy rzeczywiście można zrobić raz, a potem korzystać przez resztę życia:

Czytaj dalej »

Pogromczyni długów

Podrzucam link do pilotażowego odcinka z cyklu: „Pogromczyni długów”. Realia dalekie od polskich, ale problemy uniwersalne:

Wydawanie na przyjemności przekraczające miesięczne zarobki – przy całkowitym braku świadomości struktury domowego budżetu, brak kontroli nad licznymi kartami kredytowymi, kompulsywne zakupy, brak komunikacji i zaufania w związku, wzajemne obwinianie się za ciągle rosnące zadłużenie, brak uregulowania formalności finansowych związanych ze śmiercią bliskiej osoby. Jako antidotum: roczny program wychodzenie z długów, uproszczenie stylu życia (czyt. zaciskanie pasa), kontrola wydatków metodą słoików, budowanie zaufania i współpracy w związku, zwiększenie przychodów. A samo zadłużenie… iście imponujące!

Kliknij na link: Pogromczyni długów

Praktyczki o dochodzie pasywnym

W ostatnim wpisie o dochodzie pasywnym wymieniłam kilka sposobów na generowanie pasywnego przychodu, kiedy to albo pieniądze albo biznes pracują dla Ciebie, bez Twojego bezpośredniego udziału pracy (stąd określenia: przychód pasywny lub bierny). Czas na pierwsze wypowiedzi praktyczek;)

Agnieszka Maja Wawrzyniak, trenerka i organizatorka warsztatów i imprez dedykowanych kobietom www.domkobiet.com,a przy okazji jedna z kobiet, które są dla mnie inspiracją na FaceBooku pisze w tym temacie tak:

Moje pomysły na dochód pasywny: napisanie książki lub e-booka, tworzenie kursu on-line w temacie, w którym jestem ekspertem i działalność w dobrej firmie MLM. Poza tym dobrą ideą są nieruchomości kupowane pod wynajem, zarówno użytkowe jak i mieszkania.

Czytaj dalej »